Wesołych Świąt – debiutancka powieść Wojtka Sokoła


Taka tam bajeczka, mordo.


Wojtek Sokół debiutuje jako pisarz. Akcja powieści Wesołych Świąt rozpoczyna się 23 grudnia 2021 roku, a premiera zaplanowana jest tak, żeby czytać ją w te same dni, w których się rozgrywa, tyle że cztery lata później.

Wojtek Sokół od lat łączy kulturę uliczną z kulturą wysoką. Jego teksty od zawsze były czymś więcej niż rapem – zapisem emocji, intuicji, historii i codziennych paradoksów, ubranych z premedytacją w prosty, ale celny język. Teraz, po latach opowiadania świata i powoływania do życia bohaterów w wersach, Sokół debiutuje w literaturze z książką Wesołych Świąt – historią o pamięci, winie, miłości i drugiej szansie, napisaną z tą samą precyzją, z jakiej znany jest jego rap. To nie jest książka celebryty. To intymna, dojrzała proza człowieka, który widział już prawie wszystko i nie musi niczego udowadniać. Z dystansem, ironią i uważnością na detale opowiada o rodzinie, o polskich świętach, o przeszłości, która powraca jak refren, i o tym, że nawet w najciemniejszy dzień można odnaleźć światło.

Napisany z rozmachem debiut literacki Sokoła składa się z jedenastu przeplatających się narracji, tworzących jedną historię o mieszkańcach stolicy i zjawach z ich przeszłości. To fikcja drobiazgowo skonstruowana, bezczelnie realistyczna, szybka i brukowa, czasem prześmiewcza halucynacja, z której trudno się ocknąć. Nie uwierzysz, że to się nie wydarzyło.